Historia
Death
Wśród chorych
Jego kapłańskiej gorliwości było widać szczególnie przy łóżku chorych i umierających. Chory przyjął go z radością i udał się natychmiast na ich pomoc, bez jakiejkolwiek myśli lub w odniesieniu do własnego zmęczenia. On pocieszał ich, przygotował ich na swą ostatnią podróż, i był prawdziwym aniołem komfortu. Praktycznie zapowiedź jego rychłą śmierć, pochylił się nad łóżkiem z młodzieżą ciężko chory jeden dzień i pocieszali go, mówiąc: "Odwagi, Courage - w ciągu dwóch lat będziemy razem w raju". Pozostał przy tym niebezpiecznie chory dnia i nocy towarzyszył duszy rozstanie poprzez swoje modlitwy do tronu Wyrok, i to nie tylko w przypadku dobrze sytuowany, ale w każdym przypadku, a wszędzie tam, gdzie był ból ani smutku, aby zostać zwolniony do Sługi Bożego był zawsze obecny.
Ku niebu
Od trzech lat w kościele Chrystusa Króla, a jego dawni współbraci w Zgromadzeniu, którego czuł się członkiem rzeczywistym, on wylał wszystkie zapał swego serca dla dobra swoich parafian i wszystkich tych, którzy przyszli do niego. Piękno powołania kapłańskiego, ideał swego istnienia, kazało mu zapomnieć o jego bardzo osłabione zdrowia. Myślał, że może przełamać przez uparte bohaterstwa i zdecydowana wola. Ale to nie miało być. Ukryte skutki jego choroby osłabione, rozpadł się i ostatecznie zniszczył jego energii. Na początku kwietnia 1934, kaszel zaczął się problem z nim, kaszel, który nie dał mu odpocząć, dnia i nocy. Jego towarzysze, widząc go zanik słuchu i często bolesnych kaszel podczas długich godzin w nocy, podkreślał, że odwołania do pewnego środka i dać sobie więcej odpoczynku. Anthony jednak nadal swój zwykły tryb życia i nauki, zapominając o jego zdrowie. Pewnego dnia ktoś powiedział do Niego: "Ks. Anthony, spalasz, masz gorączkę. On szczotkowanego uwagi na bok ze smutnym uśmiechem, bo boi prawdy odkryte. Jego choroba była nieubłagana przyniósł mu bliżej do nieba był już zużyty. Chciał jednak, aby sprawować Eucharystię i ponownie na 28. I 29. Kwietnia, odbył heroiczny wysiłek, aby to zrobić. Chciał realizować we własnej sprawie sugestię pewien kapłan święty: "Księża traktują śmierć jako funkcjonalny akt kapłaństwa. To jest dla nich ich Mass ostatnio ". I tak było do Antoniego. Musiał czekać na jego łóżku przez okres odpoczynku, ale było już za późno.
Jego błogosławionej śmierci
Tego samego wieczoru jego stan stał się poważny i nocy stracił przytomność, które nigdy nie odzyskał. W pierwszym dniu maja został przeniesiony do Quisisana Clinic. Jego koledzy byli zasmuceni jego odejścia. Jak tylko lekarze dał mu staranne i poważne badania ogłosili, że miał tylko kilka godzin życia. Otrzymał namaszczenia pośrodku wielkiego żalu wszystkich obecnych. Następnego dnia, 2 maja. 1934 Anthony odszedł cicho umierających llike migotania Sanktuarium Lampa w Bożej Obecności. Taka była jego życia: palenie lampę miłości do Boga, tak długo, jak olej trwa. Gorliwość w służbie dobrego Boga spożył jego witalność i zmarł spokojnie w ramionach Ojca. W związku z tym możemy również nazwać jego śmierci Błogosławionego.
żal Ogólne wśród przyjaciół
Wiadomość rozeszła się szybko poprzez parafii. Taka niespodziewana śmierć po tak krótkiej chorobie budzi głębokie uczucia ucisku i smutku. Jego śmierć była tym bardziej żal, pochodzących, jak przyszedł, tak nagle. Ciągłe kolejki smutku żałobników dokonywane za pośrednictwem krypty, gdzie jego święte szczątki wniesiona eksponowane w kościele Chrystusa Króla.
Głęboko żałować przez wszystkich, jakby był członkiem rodziny, jego pamięć została wyróżniona przez demonstracji sympatii i szacunku przez tłumy, które przybywali do jego pogrzebie. "Był święty kapłan", zostało powtórzone przez wszystkich ", teraz jest naszym opiekunem w niebie". Tłumy, pamiętając o słowach ks. Anthony, że "jeden powinien modlić się, by umrzeć w pobliżu naszego Pana", wyraził wiarę w jego spontaniczne moc wstawiennictwa, prosząc o modlitwę za nich i przez dotykanie przedmiotów kultu trumnie.
Po pogrzeb jego szczątki zostały zamurowane na cmentarzu w Rzymie. Takie było życie Ojca Anthony Vincenzo Gallo, Apostoł cierpienia. Życia jaki kiedykolwiek żył ", pod znakiem krzyża".

















